Nowy raport o SLAPP-ach

styczeń 28, 2026

Nowy raport Koalicji Przeciwko SLAPP-om w Europie (Coalition Against SLAPPs in Europe – CASE) oraz Fundacji Daphne Caruany Galizii wskazuje, że liczba SLAPP-ów – strategicznych pozwów przeciwko udziałowi społecznemu – nadal rośnie w całej Europie, mimo wejścia w życie w maju 2024 r. nowej unijnej ustawy anty-SLAPP. Państwa członkowskie mają obowiązek wdrożyć ją do prawa krajowego do maja 2026 r.

Raport w języku angielskim do pobrania.

W 2024 r. do bazy danych CASE dodano łącznie 167 nowych pozwów typu SLAPP– o jeden więcej niż w 2023 r. (166). Dodatkowo zidentyfikowano nowe sprawy z lat wcześniejszych, co zwiększyło łączną liczbę udokumentowanych SLAPP-ów do 1 303, wobec 1 049 rok wcześniej.

Włochy odnotowały najwyższą liczbę SLAPP-ów drugi rok z rzędu (21), tuż za nimi znalazły się Niemcy (20) – co odzwierciedla szerszy trend kurczenia się przestrzeni obywatelskiej w tych krajach – a na trzecim miejscu Serbia (13). Jednocześnie problem rozprzestrzenia się geograficznie. SLAPP-y zidentyfikowano w dwóch nowych krajach, Czarnogórze i Andorze, co zwiększyło ich łączną liczbę do 43 państw w Europie. Raport wskazuje również, że zmienia się charakter SLAPP-ów: zamiast składać tradycyjne pozwy o zniesławienie wykorzystuje się zawiłości proceduralne i omija mechanizmy ochrony interesu publicznego mające stać na straży wolności wypowiedzi.

Ten raport pokazuje, że pomimo rosnącej świadomości i działań rzeczniczych SLAPP-y nadal stanowią poważne i powszechne zagrożenie dla wolności wypowiedzi w całej Europie. Udokumentowane tu sprawy dowodzą, że problem nie słabnie, lecz się utrwala, często funkcjonując poza polem widzenia opinii publicznej. Te ustalenia podkreślają pilną potrzebę zdecydowanych działań ze strony rządów krajowych – wykorzystania dowodów zawartych w raporcie do przyjęcia skutecznych zabezpieczeń i położenia kresu nadużywaniu systemu prawnego w celu uciszania głosów działających w interesie publicznym.

– powiedziała Daisy Ruddock, koordynatorka CASE.

Dziennikarze i aktywiści w całej Europie nadal są celem krajowych i transgranicznych SLAPP-ów, co ujawnia wyraźną lukę między deklaracjami politycznymi a realną ochroną. Rządy muszą pilnie wzmocnić zabezpieczenia, aby powstrzymać nadużywanie systemów prawnych i chronić interes publiczny.

– powiedziała Tina Urso, dyrektorka operacyjna Fundacji Daphne Caruany Galizii.

W 2025 r. kilka głośnych spraw SLAPP po raz pierwszy skierowało uwagę opinii publicznej na tego typu pozwy, w tym wielomiliardowy pozew prezydenta USA Donalda Trumpa przeciwko BBC oraz pozew spółki Energy Transfer na kwotę 660 mln dolarów przeciwko Greenpeace – na który Greenpeace odpowiedziało pozwem wzajemnym w Holandii, stanowiącym pierwszy test nowej unijnej ustawy anty-SLAPP. Takie sprawy o dużym rozgłosie i charakterze transgranicznym są jednak rzadkością. Zdecydowana większość (ponad 90%) ma charakter krajowy, przyciąga niewielkie zainteresowanie mediów i pozostawia ofiary odizolowane oraz szczególnie narażone.

Autorzy raportu podkreślają, że udokumentowane przypadki stanowią jedynie „wierzchołek góry lodowej”. Większość cenzury ma miejsce jeszcze przed wszczęciem postępowania sądowego – poprzez agresywne pisma z groźbami prawnymi oraz wezwania do zaprzestania określonych działań. Ponadto osoby będące celem SLAPP-ów w niektórych krajach nadal narażone są na ryzyko kar pozbawienia wolności na podstawie krajowych przepisów karnych dotyczących zniesławienia. Ten silny efekt mrożący, w połączeniu z obawą przed eskalacją, sprawia, że wiele gróźb i spraw nigdy nie trafia do przestrzeni publicznej.

W obliczu nasilającego się regresu demokratycznego w całej Europie, przeciwdziałanie SLAPP-om jest kluczowe dla ochrony przestrzeni obywatelskiej, niezależnego dziennikarstwa i udziału społeczeństwa w życiu publicznym. Unijna ustawa anty-SLAPP stanowi ważny krok – jednak jej skuteczność zależy od szybkiego i kompleksowego wdrożenia na poziomie krajowym. Przy zaledwie 99 dniach pozostałych do transpozycji dyrektywy do prawa krajowego, potrzebne są zdecydowane działania rządów, aby system prawny przestał być wykorzystywany do uciszania głosów działających w interesie publicznym.